Docenić chwilę

Aby nie zmarnować życia

  • Życzę Tobie i sobie i Wszystkim, którzy tu zaglądają - Kochani:) trzymajmy się Jezusa w kolejnym już Nowym Roku...***
  • 31 grudnia 2007 22:19
    mała

  • Panie Jacku mija rok, w którym się nie spotkaliśmy. Myślę, że w następnym wybierze się Pan na Wybrzeże. Serdecznie pozdrawiam.
  • 28 grudnia 2007 12:46
    J. W. z Sopotu

  • Dziękuje ze ktoś stworzył taka stronę naprawdę dużo mi pomogła:):)
  • 27 grudnia 2007 12:12
    JAA

  • Również popieram tworzenie takich stron. Mogą one pomoc w dużym stopniu osobom, które twierdzą, że nie maja, po co żyć.. a przecież Bóg dał nam życie, abyśmy zmieniali ten Świat, dostrzegali to co w nim jest piękne..!! Pozdrawiam autora strony.
  • 25 grudnia 2007 16:55
    Izabela

  • Bo strata przyjaciela... to najgorsza rzecz.. Cierpienie, które nie zna żadnych granic.. Kocham Cię wiedz ze zawsze tak będzie!! Chociaż odszedłeś...
  • 25 grudnia 2007 16:41
    iza

  • "Ciągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam, wciąż jednak słyszę te słowa - kochać to znaczy powstawać......." Jacku znalazłam prawdziwych przyjaciół!
  • 25 grudnia 2007 13:09
    Ewka Olsztyn

  • Cześć Jacku, chce być w twoim życiu jako Twoja przyjaciółka. Przepraszam, że się nie odzywałam, ale zgubiłam twoja stronę, a po drugie juz tak nie siedzę przy komputerze gdyż mam 2 letnią córeczkę i to jej poświęcam cały wolny czas oraz mężowi. Ja również życzę ci wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego narodzenia. Trzymaj się i buziaczki.
  • 20 grudnia 2007 20:53
    Małgorzata P

  • Taka strona jak ta... pomaga... Pomaga.... w spojrzeniu inaczej na rzeczywistość... na otaczający świat... na to co jest... teraz... by coś zrozumieć... gdy trudno dostrzec cokolwiek wśród szarych chwil... a ja chcę wierzyć w Twoje słowa...
  • 19 grudnia 2007 23:31
    Marta

  • Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie jak TY
  • 17 grudnia 2007 22:09
    *****

  • KC J******
  • 11 grudnia 2007 21:03
    ****

  • Bardzo jestem zadowolony, że mnie jeszcze pamiętasz. Zawsze mam ciebie w sercu, kiedy byliśmy razem na wyjazdach obozowych to nie tylko ci pomagałem jak pilnowałem życzę ci wesołych świąt bożego narodzenie i szczęśliwego nowego roku odezwij się do mnie
  • 10 grudnia 2007 10:37
    Grzegorz Szczepański

  • Widać że ludzie Cię kochają.... Wspaniała stronka Pozdrawiam Cię Serdecznie:*
  • 7 grudnia 2007 15:40
    Justyna

  • Witam, wpisuje się tu, ponieważ widzę że twoja stronka coraz bardziej mi się podoba naprawdę podziwiam cię... Pozdrawiam:)
  • 5 grudnia 2007 09:01
    E....

  • Gdy los cię rzuci gdzieś w daleki świat, Gdy zgubisz szczęście swe i poznasz życia smak, Zatęsknisz do rodzinnych stron I wrócisz tu, wrócisz, gdzie twój dom. Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg, Powrócisz tu zza siedmiu gór i rzek, Powrócisz tu, gdzie płonie słońcem wrzos i głóg, Gdzie cienie brzóz, piach mazowieckich dróg. Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól, Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur, Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd, By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las, powrócisz tu! Pod niebem wielkich miast swój zgubisz ślad, Osiągniesz to, co chcesz, za rok, za parę lat. Lecz gdy zdobędziesz wszystko już, Z dalekich stron kiedyś wrócisz tu. Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg, Powrócisz tu zza siedmiu gór i rzek, Powrócisz tu, gdzie płonie słońcem wrzos i głóg, Gdzie cienie brzóz, piach mazowieckich dróg. Powrócisz tu, gdzie wierzby pośród pól, Powrócisz tu, gdzie klucze białych chmur, Powrócisz tu, by szukać swoich dróg i gwiazd, By słuchać znów, jak wiosną śpiewa las. Powrócisz tu, powrócisz! * Irena Santor
    zawsze myślą jestem z Tobą
  • 3 grudnia 2007 20:34
    Mariola krupa s. klara

  • Darunia dziękuję, że jesteś... Dajesz mi sens życia... Kocham Cię bardzo i nigdy nie pozwolę, aby nasza przyjaźń się skończyła... Jesteś wspaniałym człowiekiem... Nasza przyjaźń jest, czym wielkim... Kocham Cię:*:*
  • 29 listopada 2007 20:22
    JustynaS

  • Lecz nikt nie może stracić z oczu tego, czego pragnie. Nawet, kiedy przychodzą chwile, gdy zdaje się, że świat i inni są silniejsi. Sekret tkwi w tym, by się nie poddać.
  • 28 listopada 2007 23:33
    Kuba

  • "Jestem inny, a jednak człowiekiem... ludzie patrzą się na mnie , i nie wiedzą jak się zachować , a ja mam duszę i serce i niestety niestety, mam zniekształcone ciało." - tak kiedyś śpiewał mój kolega, mój drogi kolega, który nauczył - mnie - jeszcze nastolatkę, że życie jest prawdziwym cudem. Wiesz to wspaniałe, że są tacy jak Ty. I bardzo smutne - ze inni, którym tak naprawdę nic nie brakuje, muszą zaciągać dług radości z życia u takich Rycerzy jak Ty. Dziękuję, że jesteś i serdecznie Pozdrawiam
  • 25 listopada 2007 18:34
    Abigail.

  • Bo przyjaźń jest ważniejsza od miłości..:*;] Jeśli stracisz przyjaciela to gorzej niż rękę..:*:(:) Prawdziwego przyjaciela zauważy w biedzie..:*? Tak właśnie od tego on jest..:);] by kochać i pomagać..:*;] Pozdrawiam wszystkich, którzy maja tak wspaniałych przyjaciół jak ja..:* Buśka dla was..:**
  • 17 listopada 2007 20:53
    SyLwUnIa

  • Jesteś wspaniałym człowiekiem...
  • 11 listopada 2007 22:34
    Kasia

  • Znów odwiedziłam tę stronę. Uwielbiam ją. Złe emocje zostawiam gdzieś daleko za sobą. I świat jest lepszy;) Właśnie dzięki tej stronie, a raczej dzięki jej autorowi.:) Kolejny raz: chcę Ci, Jacku podziękować.=) Nawet, jeśli dzięki podobnym stronom uśmiechnie się chociażby jedna osoba, to wiedz, że było warto =) Pozdrawiam Ciepło.
  • 11 listopada 2007 19:12
    Majka K.

  • Witaj Jacku! Podziwiam Cię za siłę w wierze w Boga. Ja nie wierze i wątpię, ale życzę ci wszystkiego dobrego
  • 9 listopada 2007 22:55
    Katarzyna

  • Tylko Jezus jest prawdziwym i jedynym PRZYJACIELEM... Tylko jemu można zaufać bez granic... Bądź Wola Twoja... Pozdrawiam Wszystkich Odwiedzających Tę Stronę I Ciebie Jacku
  • 7 listopada 2007 16:50
    Urszula S

  • Życie jest piękne, chociaż czasami przyjaciel odchodzi i zostajemy sami... Pozdrawiam z Chicago...
  • 7 listopada 2007 02:10
    Krystyna K

  • Bardzo proszę Cie o pomoc.. kogokolwiek.. rady.. 8216059
  • 6 listopada 2007 18:29
    Sandra

  • Jacku. Strona jest rewelacyjna. Wiem, że istnieją prawdziwi przyjaciele. Ja jednak przeżywam prawdziwy kryzys w tej sprawie, gdyż wokół mnie niestety strasznie dużo ludzi, którzy raczej chętnie wykorzystują innych. Niestety trzeba się zastanowić, czy patrzeć na to bezkrytycznie. Nie wolno wykorzystywać nikogo. Bo to nie jest przyjaźń. Wiem, że mogę ofiarować innym siebie. Nie wiem, dlaczego BÓG tak właśnie postanowił, ale mu ufam, wiem, że tylko On wie, dlaczego, że to ważne i tak trzeba. I nigdy mnie nie opuści!!!!
  • 20 października 2007 16:26
    Ewa Olsztyn

  • Drogi Jacusiu... Oj, juz wieki minęły od naszego ostatniego spotkania...:( ale nadal zapewniam Cię o mojej modlitewnej pamięci... Ja nadal w szkockiej krainie, a dokładnie pięknym jej zakątku - Edynburgu... Ściskam gorąco... Niech Pan Cię strzeże
  • 19 października 2007 23:51
    Ewa Cz.

  • Jestem z Bułgarii i chcę się poznacz z Wami
  • 19 października 2007 22:23
    Enczew Luben

  • Pozdrawiam Cię Jacku. Leczę swoje zbolałe serce po stracie dwóch ukochanych mi osób. Dziękuję Ci za Twoje słowa otuchy. Polecam Cię w modlitwie Matce Bożej Fatimskiej. Mojej już jedynej matce.
  • 19 października 2007 13:15
    Krystyna

  • Cieszę się, że mogę znów tutaj gościć. Jacku, masz wspaniałe wielkie serce. Na nabożeństwach różańcowych polecam Twoje sprawy i potrzeby Sercu Najlepszej Matki. Te słowa co nam dajesz niech obudzą w naszych sercach dar wiary i wskazują błądzącym drogę życia.
  • 15 października 2007 20:31
    Agnieszka

  • Jestem i szukam tego prawdziwego przyjaciela................
  • 14 października 2007 19:54
    Ewa

  • hi, good site :) Whish you good luck!
  • 8 października 2007 17:42
    Brerdersito

  • witaj Jacku widziałam cię ma pielgrzymce do Częstochowy. Jestem pod wrażeniem twojego podejścia do Życia. Pozdrawiam.
  • 7 października 2007 11:39
    Anka z Prudnika

  • Londyn Cię pozdrawia Jacku. Wielu moich znajomych juz odwiedziło Twoją stronę. Pozostajemy w modlitwie. Dziękuję Ci za wszystko.... Może sam nie wiesz nawet ile dajesz ludziom...
  • 23 września 2007 23:51
    Łukasz

  • Jacku! Piękna stronka. Nie wiem jak ją znalazłam, ale dzięki twojej stronce znalazłam sens życia i cieszę się, że są ludzie, którzy dodają otuchy i dają przykład jak iść za Jezusem. Pozdrawiam serdecznie
  • 15 września 2007 10:58
    Dorota

  • Jacku, jesteś wspaniałym przykładem, że cierpienie w naszym życiu ma głęboki sens i może służyć dobru jeśli przeżywamy je z Chrystusem. Wiem, że Pan Bóg doświadcza tych, których kocha i myślę, że Ty jesteś przez Niego wybrany i szczególnie umiłowany. Jesteś tak bardzo podobny do Jezusa, tak jak Jego życie, tak i Twoje jest ofiarą, dziękuję za Twoją dobroć, piękne świadectwo oraz za światło, które niesiesz "zgaszonemu" światu. Będę pamiętać o Tobie w modlitwie, pozdrawiam serdecznie
  • 10 września 2007 10:20
    Anulka

  • Witaj, Jacku, cieszę się, że mogłem cię poznać. Bogactwo twojego życia wewnętrznego dodaje otuchy. Nie jesteś sam. Dobra jest więcej.
  • 9 września 2007 23:40
    Grzegorz K.

  • Jesteś skarbem dla tych osób co Cię znają i których kochasz
  • 4 września 2007 14:36
    Witold Sz.

  • Jesteś wspaniałym człowiekiem. Nie wygląd zewnętrzny decyduje o Twoim pięknie, chociaż oczywiście urody Ci nie brakuje. Ale jest w Tobie tyle piękna wewnętrznego, że mógłbyś zostać modelką. Pozdrawiam
  • 30 sierpnia 2007 19:30
    Zosia

  • Jacku dajesz piękne świadectwo swoją osobą. Na pielgrzymce na Jasną Górę mając tzw. "doła" podeszłam i zapytałam czy mogę pomóc pchać wózek dziewczyna, która akurat to robiła pozwoliła mi. Szło mi się wtedy bardzo wesoło i niespodziewanie lekko. DZIĘKI, ŻE JESTEŚ!!!
  • 26 sierpnia 2007 23:49
    Bogusia od Krzysia

  • Witaj Jacek! Podziwiam Cię za ten ciągły uśmiech na Twojej twarzy i ten błysk w oku, który na prawdę daje do myślenia, czy na prawdę my ludzie mamy powody by smutku? Tak jak ktoś niżej napisał żeby zamartwiać się pierdołami? Dajesz ludziom nadzieje, sile i wiarę by mogli żyć, by być! Jak usłyszałem Cię na przemówieniu (jak to ująłeś "improwizacji") na noclegu w Zawadzkiem, jak opowiadałeś o swoim życiu, łezka się zakręciła? Prosto, ale trafiłeś w sedno! Dzięki za wiarę w piękne życie!
  • 25 sierpnia 2007 23:02
    Marek

  • Jestem tutaj pierwszy raz, przypadkiem lub może nie przypadkiem- nic nie dzieje się bez przyczyny. Nie pozostaje mi nic innego do dodania, że dziękuję raz jeszcze...
  • 25 sierpnia 2007 22:13
    Magdalena

  • W czasie gdy pisałam notkę o tym, że doceniamy życie po czymś... Weszłam w google i chciałam znaleźć odpowiedni cytat do tego i weszłam tu. Jesteś niesamowity... Bezsensu jest to, że dużo ludzi przejmuje się byle czym:(:) jesteś wspaniały! PA:*
  • 25 sierpnia 2007 14:25
    Calineczka

  • Cieszę się, że mogłam Cię spotkać na swoim życiu. Uwielbiam słuchać świadectw bardzo dużo dla mnie znaczą. Twoje życie jest dla mnie świadectwem, dużo zmieniło w moim i za to dziękuję. Cudowny z Ciebie człowiek. Dobrze, że jesteś.
  • 16 sierpnia 2007 21:57
    Magda

  • Podzielam zdanie poprzedniczki.... i wielu innych odwiedzających tę stronę... Dziękuję, że stworzyłeś tą stronkę:) Jest naprawdę wspaniała... Jak powiedział Ks. abp "...jest czymś pięknym dla każdego z nas. Są tu mądre słowa." Kiedyś chodziłam na Dzieci Maryi, teraz jestem Animatorką. Należę też do Oazy...W tym roku byłam pierwszy raz na pielgrzymce do Częstochowy... Cały czas szukam celu w życiu... Nie wiem co mnie jeszcze czeka co się wydarzy... Ostatnio mnie strasznie ten świat zaskakuje... Przeżyłam już dużo... Ale to jest nic w porównaniu do innych osób. Dziękuję, że są osoby, z którymi idzie porozmawiać, wyżalić się i które są z druga osobą w tych ważnych dla niego chwilach i ich wspierają. To naprawdę cenny dar Pozdrawiam:)
  • 16 sierpnia 2007 15:43
    Justyna (Rybnik)

  • NAWET NIE WIESZ JAK MI DZIŚ POMOGLA WIZYTA TUTAJ... Jesteś niesamowity, tyle energii od ciebie bije, że mógłbyś obdarować nią mnóstwo ludzi, którzy przejmują się byle pierdołami... Pozdrawiam
  • 3 sierpnia 2007 16:32
    Gocha

  • Znalazłam Twoja stronkę zupełnie przypadkiem. Jestem pod dużym wrażeniem. Chciałabym nawiązać z Tobą, jeżeli to możliwe kontakt mailowy pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!!!
  • 2 sierpnia 2007 22:13
    Dorota H

  • Jestem tutaj już któryś raz z kolei. Nie mogę się oprzeć... Strona jest piękna, zawiera ważne treści. Sama prawda. Każdy powinien uświadomić sobie pewne sprawy. A Ty nam w tym pomagasz. Chyba nawet nie wiesz jak... Jeszcze raz ściskam wszystkich, których strona urzekła niemalże tak jak mnie. Pozdrawiam ciepło.:)
  • 2 sierpnia 2007 15:15
    Maja K.

  • "Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać".
  • 31 lipca 2007 23:17
    Klara :*

  • Witam wszystkich wspaniałych ludzi... którzy oglądają takie stronki... na temat przyjaciela można wiele pisać... i podobnie jak inni ja mam takowego... od niepamiętnych czasów mogę na niego liczyć... Podobnie jak i on na mnie... Jest to mój kolega, któremu jestem bardzo wdzięczny za to ze porostu jest... zawsze tam gdzie ja... i zawsze wtedy gdy jest potrzebny...:-) Szkoda tylko... ze nie mamy szczęścia w miłości... Pozdrawiam...
  • 30 lipca 2007 21:52
    Mateusz G

  • Gdy to piszę już wiem jakim Jesteś cudownym człowiekiem, podziwiam Cię. Uważam, że ludzie, którzy mieli z Tobą kontakt mają wielkie szczęście (czy nie za dużo komplementów ;P). Ja bardzo chciałabym być na ich miejscu, uwierz. Przeżyłam już dość sporo... A może i nie? Nie wiem przecież, co u innych za drzwiami się dzieje, a Bóg daje wszystkim tyle ile są w stanie udźwignąć... Więc może nie jestem taka słaba? Bóg jest miłością, a miłości się nie odrzuca. Jest tez miłość ludzka, ta chyba bardziej bolesna... Chciałam poprosić, żebyś się pomodlił za mnie:), czuje, że to mi pomorze:) (O zdrowie i miłość..), ja się o Ciebie na pewno pomodlę. Należę do forum www.malach.org i tam znalazłam link, ale ta strona to tylko cząstka Ciebie... Tyle jest przecież myśli nieułożonych... Jak będziesz mógł napisz na mój email jakąś choć krótką odpowiedź...:) Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i żebyś nadal żył Twą Miłością Bogiem.
  • 28 lipca 2007 00:45
    Marta Aleksandra.

  • Mam narzeczonego, jesteśmy 4 lata ze sobą ale od dłuższego czasu kiedy jest on w pobliżu mnie czuje samotność, kocham go nade wszystko choć zadaje mi ból. Od małego interesowały go gry na pieniądze i do dziś ma te problemy przez te gry czuje tylko samotność i żal...
  • 28 lipca 2007 00:08
    Katarzyna W.

  • Powinno powstawać więcej takich stron. Myślę, że dają one wiele dobrego. Wiele rzeczy uświadamiamy sobie dopiero, gdy ktoś nam je pokaże, a wydawałoby się, że to wszystko jest takie proste i oczywiste... Budzi się w nas dobro, kiedy pewne rzeczy do nas dochodzą. Dlatego tak podoba mi się to, co robisz. Dziękuję, że są jeszcze tacy ludzie. Pozdrawiam serdecznie i ciepło wszystkich.:)
  • 26 lipca 2007 21:36
    Maja K.

  • Znalazłam Twoją stronę zupełnie przypadkiem ale uważam że jest rewelacyjna, naprawdę bardzo fajna i przede wszystkim dająca bardzo dużo do myślenia... Jesteś bardzo mądrym człowiekiem
  • 25 lipca 2007 20:42
    Iza

  • Łatwiej jest wierzyć w Boga, gdy szuka się Go w człowieku, który jest bliżej niż w niebie. Człowiek mnoży miłość i dzieli smutki przez ilość przyjaciół. Każdy problem podzielony na dwoje - to pół problemu!
    Jacku - jesteś WIELKI. Nie znamy się, ale Ty i podobni do Ciebie ludzie budzą mój szacunek i wszystkie inne ciepłe uczucia. Bogu dziękuję, że dając Ci ułomność - dał siłę, by z taką radością z nią żyć. Fruniesz przez życie, bo nie dane Ci jest przez nie przejść na własnych nogach. A ilu z nas wybrałoby czołganie... Pozdrawiam Ciebie i wszystkich Twoich wspaniałych przyjaciół.
  • 23 lipca 2007 09:03
    Małgorzata

  • Witaj- jesteś wyjątkowym darem dla innych. Cieszę się bardzo, że znalazłam tę stronę. Bardzo chciałabym pracować jako opiekun osób niepełnosprawnych i już niedługo rozpocznę naukę w tym kierunku. Proszę Cię o modlitwę za mnie -będzie mi bardzo miło jak odpiszesz
  • 15 lipca 2007 23:43
    Elżbieta K

  • Jacku, dziękuję za obecność na rekolekcjach Odnowy w Duchu Świętym. Twoja pogoda ducha to coś niesamowitego.
  • 7 lipca 2007 22:26
    Mateusz B.

  • Mało osób ma taką stronę internetową. Gdy wchodzę na jakieś inne strony to tyle, kto komu zrobił jakieś żarty lub jakieś denne wierszyki. Lecz gdy tutaj się wejdzie to aż milo patrzeć na te wszystkie pytania, odpowiedzi i zobaczyć to co to w ogóle znaczy "miłość", "przyjaźń". Na prawdę podziwiam takich ludzi. Tylko pogratulować. Pozdrawiam. :)
  • 4 lipca 2007 19:11
    dziewczynka

  • hm, dla mnie życie zmieniło sens w momencie kiedy spotkałam się ze śmiercią. Rozkapryszona córka wraz z koleżanką spowodowałaby śmierć niewinnych ludzi. Same mogłyśmy zniknąć. Nawet nic bym po sobie nie zostawiła. Bo moje życie to wielka balanga. I nagle widzisz śmierć. Wymuszenie pierwszeństwa, potworny hałas, dźwięk kruszonej blachy. I katastrofa. Wakacje były piękne, ale mogłyśmy z nich nie wrócić, tylko dlatego że jesteśmy głupie.
  • 2 lipca 2007 13:38
    Magda

  • Witam! Poznaliśmy się na I Gali Twórczości Artystycznej osób Niepełnosprawnych w Opolu. Dziękuję za Twoje przesłanie i dawanie ludziom nadziei, której tak bardzo dziś potrzeba. Twoja postawa świadczy o pięknie Duszy i tego co najcenniejsze w niej - miłości do ludzi i do życia. Swoją postawą uczysz ludzi kochać tak, aby nie zmarnowali najcenniejszego daru - daru życia. Dozobaczenia
  • 28 czerwca 2007 21:35
    Mirek Mandryga

  • Drogi Jacku.. poznałam Cię na rekolekcjach na górze św. Anny. Już wtedy bardzo wzruszyłam się siłą, radością i wiarą, która od Ciebie emanowała mimo tak wielkiego krzyża, jakim jest niepełnosprawność. Ostatnio przeżywam ciężkie chwile zagubienia i samotności wśród ludzi, ale dzięki Twojej stronce i książeczką Twojego autorstwa, każdego dnia wiem, że nie jestem sama. I choćby cały świat był przeciwny, Bóg mnie kocha i nie zostawi. Pozdrawiam gorąco i dziękuję, że Bóg pozwolił mi trafić na swej drodze na takiego człowieka jak ty.
  • 27 czerwca 2007 12:54
    Natalia

  • Myślałam że tylko mi brakuję przyjaciela, a jednak się pomyliłam. Trafiłam tu jakąś przypadkowo, poczytałam i stwierdzam, że życie moje nie jest takie złe jak przypuszczałam. Stanowczo za szybko się poddaję. Skończyłam niedawno 22 lata i przede mną jest całe życie, nie chce zmarnować ani jednego dnia i spełnić swoje marzenia. Ludzie uśmiechajcie się i wierzcie w siebie, bo przecież po to jest ta strona:-)
  • 25 czerwca 2007 17:03
    Emi

  • Witaj Jacku. Zobacz ile jest nas samotnych - niby jesteśmy sami, ale tak naprawdę jesteśmy gdzieś w cyberprzestrzeni razem. Więc trzymajmy się razem. Zapraszam do korespondowania Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Pozdrawiam
  • 22 czerwca 2007 22:48
    Anna

  • Ja także trafiłam tutaj szukając jakiejś strony dla mojej przyjaciółki... Przejrzałam cala twoja stronę bardzo trudno oderwać wzrok i tak poprostu wyjść z niej... To co piszesz jest niesamowite i bardzo wzruszające! Jestem niesamowitym człowiekiem... Będę się za Ciebie modlić.. Pan z Tobą.
  • 21 czerwca 2007 14:52
    Denise

  • Trafiłam na tą stronę zupełnie przypadkowo... Ponieważ szukam czegoś dla mojej przyjaciółki, z którą się rozstaje... Dziękuje ci Jacku, że stworzyłeś tą stronę, bo jest NAJPIĘKNIEJSZĄ i NAJBARDZIEJ WZRUSZAJĄCĄ stroną internetową, na której w życiu byłam....
  • 18 czerwca 2007 20:18
    Ala

  • Dzisiaj w moim życiu wydarzyło się coś dziwnego, moja córka przyniosła ze szkoły różaniec oraz zdjęcie MATKI BOŻEJ Z MEDUGORJE. Po chwili podeszłam do okna, ponieważ padało i świeciło słoneczko miałam ochotę zobaczyć tęcze, ale tęczy nie widziałam za to słońce białe i okrągłe jak Hostia kręciło się i pulsowało a w tle coś czerwonego koloru zawołałam córkę i ona też to widziała zadzwoniłam do mamy ona też to widziała i stwierdziła, że podobne słońce widziała właśnie w MEDUGORJE. Dziwnie się teraz czuje szukam jakiś logicznych rozwiązań a z drugiej strony myślę, że to jakiś znak, a ja tak spokojnie do tego podchodzę. Brałam dziś również udział w procesji z okazji oktawy BOŻEGO CIAŁA. Byłam bardzo blisko PANA JEZUSA wpatrywałam się w NIEGO a później widziałam GO w słońcu. CO MAM O TYM MYŚLEĆ?
  • 11 czerwca 2007 21:00
    AGATA

  • hej:) szukałam stronki dla mojego przyjaciela i przypadkiem trafiłam na tą. Wydaje mi się, że jest to jedyna strona, przy której się tak wzruszyłam. Dziękuje JACKU ze ja stworzyłeś.
  • 10 czerwca 2007 20:53
    Sabina

  • Tylko On potrafił poskładać mnie w jedną całość. Przyjaciel. Patrzył na mnie z góry tylko wtedy, kiedy, podawał mi rękę by podnieść mnie z samego dnia. Kochał mnie całą, dzisiaj to wiem. Dzięki niemu stałam się rzeźbą prawdziwą. Dzięki niemu tez rozpadłam się na tysiąc części, ale juz nie ma tych dłoni co mogłyby mnie poskładać, ani tych filozofii co kolorowały życie. Posiadałam niewyobrażalną przyjaźń, którą nie jestem w stanie opisać. Dzisiaj zbieram resztki siebie, po ścieżkach, po których chodziliśmy razem.. Przyjacielu, gdyby Ci kiedyś potrzebne było moje życie, przyjdź i weź je. Twoja "najukochańsza i jedyna przyjaciółka"
  • 10 czerwca 2007 15:18
    Kasia

  • Jacku..... i ludzie mówią że mają problemy w życiu???? Szacunek dla Ciebie przyjacielu... Sam stoję nad przepaścią..... 25 lat...i sam do końca życia.... Ale TY mnie jakoś umocniłeś..... Wiesz, jestem teraz w Londynie.... ale z chęcią się spotkam w Tobą w Polsce..... Dziękuje za to co robisz, że trwasz..... Pomodlę się za Ciebie... Dziękuję Ci
  • 10 czerwca 2007 01:45
    Łukasz S

  • Trafiłam tutaj przypadkowo. Chciałam przeczytać kilka wierszy o przyjaźni... Straciłam wiarę w życie w jego sens czy da się z tym cos jeszcze zrobić??
  • 5 czerwca 2007 08:35
    Asia

  • Ta strona może dużo nas nauczyć i pokazuje nam, że z pewnością stworzył ją mądry człowiek który znalazł swój cel życia
  • 2 czerwca 2007 21:45
    Rafał S

  • Witam wszystkich bardzo serdecznie!!! Ja z propozycja do wszystkich, którzy czuja się samotni, opuszczeni... nie maj z kim pogadać, potrzebują zwyczajnie człowieka. Piszcie maile w dowolnych ilościach. Nie mieszkam w Polsce, od prawie 2 lat jestem poza granicami naszego kraju. Mogę zaproponować pisanie maili. Mogę doradzić czasem... wesprzeć... lub jedynie dać świadomość tego że jest gdzieś ktoś na kogo można liczyć. Posiadam w sobie dużo dobra i siły, którą chce dzielić się z każdym, kto tylko potrzebuje. Również i w ten sposób mogą narodzić się przyjaźnie:))) Mój e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i pamiętajcie, że "jeśli nawet niebo zmęczyło się błękitem nie tracicie nigdy światła nadziei". Bardzo się cieszę, że odnalazłam te stronę... wiecie??? Pozwala odzyskać wiarę w ludzi:))) DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM!!!
  • 30 maja 2007 15:19
    Kasia R

  • Dziękuję Ci Jacku za spojrzenie Twe, za uśmiech Twój, za dotyk Twój, za dotyk skrzydeł, którymi podnosisz mnie, gdy ja upadam i nie mam siły wstać. Ty swoimi skrzydłami utkanymi z dobroci, miłości i przyjaźni do drugiego człowieka, z niezłomnej wiary i nadziei podnosisz mnie i pomagasz mi wstać... Dziękuję mój aniele...
  • 28 maja 2007 23:48
    Basia 23

  • Co zrobić jeśli ktoś straci sens życia? Jak go odzyskać?
  • 28 maja 2007 12:26
    Neli

  • Witam Cię Jacku! Chciałbym się podzielić z Tobą tym, co mi się ostatnio przydarzyło. Dużo czasu spędziłem w szpitalu i do dzisiaj trochę zdrowie mi nie dopisuje. Ale dziś niespodziewanie znalazłem przyjaciół. Jestem bardzo szczęśliwy:) Być może niedługo zabiorą mnie w góry. JUZ NIE JESTEM SAM:)
  • 28 maja 2007 11:03
    Tomek

  • Nie wiem co powiedzieć... potrafię tylko pogratulować strony! I powiedzieć, że jest czymś pięknym.. trafiłam na nią przypadkiem... czytając... ja zrozumiałam wiele ważnych rzeczy... więc dziękuję.... Pozdrawiam serdecznie...
  • 25 maja 2007 15:11
    AnetKa

  • Przyjaźń jest piękna jak kwiat, którego staramy się pielęgnować. Pozdrawiam Jacuś i zapraszam na 10427075
  • 21 maja 2007 13:47
    Asia

  • Niedawno musiałam napisać wypracowanie na temat "jak zyskać przyjaciela" nie wiedziałam co napisać zaglądając na tą stronę przyszło mi do głowy wiele pomysłów. Dostałam nawet celujący za tą pracę. Zrozumiałam także, czym tak naprawdę jest przyjaźń. Dzięki Wam.
  • 20 maja 2007 15:00
    kasia132

  • Ja chyba straciłam wiarę w Boga, straciłam przyjaciela, jestem sama jak palec. Proszę niech ktoś się odezwie na gg 5959097
  • 19 maja 2007 12:21
    Agnieszka

  • Każdy, kto znajdzie w życiu Prawdziwego Przyjaciela, może powiedzieć, że jest szczęśliwy.. Ja z czystym sumieniem mogę to całemu światu wykrzyczeć.. Mój Przyjaciel zawsze jest przy mnie, wspiera i bez względu na wszystko - trwa i nie odwraca się. Nigdy nie zostawia mnie samej - potrafimy zarówno razem śmiać się, płakać, cieszyć sukcesami i smucić porażkami.. Najbardziej lubimy po prostu ze sobą być.. milczeć i słuchać tego, co mówią nasze serca.. A patrząc głęboko w oczy dostrzegamy to, czego inni nie widzą.. Bo jak powiedział kiedyś Exupery - "najważniejsze jest niewidoczne dla oczu". Kocham mojego Przyjaciela, a On kocha mnie. I to jest najpiękniejsza rzecz, jaka mogła mi się w życiu przydarzyć.
  • 13 maja 2007 23:39
    Magda

  • Jesteś dla mnie takim promyczkiem słońca:*
  • 11 maja 2007 19:22
    Kasiunia

  • Gorące pozdrowienia od KMDM.PL dla PRZYJACIELA!
  • 10 maja 2007 15:22
    Marysia i Janusz

  • "Przyjaciel sam się pojawi... Jego nie trzeba szukać... O po prostu jest..." Tak to święte słowa. Jest przyjaźń i jest możliwa. Potrzeba tylko otwarcia i prawdy. Jest ona trudna czasem i trzeba przejść przez ciężkie próby, ale warto. Zaręczam. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję Twórcy tej strony
  • 8 maja 2007 15:49
    Romek

  • Ja mogę szczerze powiedzieć, że przyjaźń istnieje!.. że są jeszcze takie osoby, które zrobiły by wszystko by Cię uszczęśliwić!.. Ja na takie trafiłam i dbam o każdą chwilę spędzoną razem!.. by nigdy one się nie skończyły, bo nie dałabym rady bez nich!.. Są dla mnie całym światem i są najważniejsi!;*
  • 5 maja 2007 20:02
    Patrycja

  • Jeśli ktoś miałby kłopoty ze zrozumieniem "kaprysów Boga wobec nas" warto porozmawiać i popatrzeć na Jacka. "Kto sieje w duchu, jako plon zbierze życie". JACEK POZDRAWIAM CIĘ!!!!!
  • 2 maja 2007 10:05
    Dariusz Kowalski

  • Pozdrawiam Jacku z Londynu i sciskam cieplo!
  • 29 kwietnia 2007 22:51
    grelka

  • Przeglądając tą stronę przypomniał mi się sms którego niedawno dostałam:
    "Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć musimy się mocno objąć" L. de Crescenzo.
    Jak dobrze, że chcemy się jeszcze obejmować i pomagać sobie wzajemnie. Cieszę się, że spotykam wspaniałych ludzi a dodatkowo odwiedzam takie wartościowe strony internetowe! To wszystko dodaje sił by coś zmienić na lepsze - obiecuje, że to nie są słowa bez pokrycia:) Jakoś się pozytywnie nastawiłam - dzięki wielkie.
    Pozdrawiam wszystkich ciepło i słonecznie.
  • 29 kwietnia 2007 15:44
    Kinga

  • ...trafiłam na tą stronę przed momentem... Chciałam znaleźć jakiś opis o Przyjaźni żeby umieścić go na gg... Kiedyś też nie wierzyłam w Przyjaźń... Teraz mam kogoś, kogo bez wątpienia mogę tak nazwać.. i na kogo zawsze mogę liczyć...Różnie między Nami było.. Czasem naprawdę ciężko... ale teraz wiem, że musiało wydarzyć się tyle żebym zrozumiała ile On dla mnie znaczy... i jak ważny jest w moim życiu... Nie poddawajcie się.. Wcześniej czy później Przyjaciel sam się pojawi... Jego nie trzeba szukać... O po prostu jest... Pozdrawiam
  • 27 kwietnia 2007 14:44
    Iza

  • Witam wszystkich:) miło poczytać takie mądre rzeczy które wypływają z wielu ust... Podoba mi się ta stronka. Cieszę się, że są takie osoby, które umieją cosik mądrego napisach.. Pozdrawiam papa nr gg 683562
  • 26 kwietnia 2007 15:25
    Gosia

  • Dziękuje "komuś" za to, że trafiłem na Twoją stronę. W trudnych dla mnie chwilach bardzo mi pomaga.
  • 22 kwietnia 2007 20:52
    Jarek

  • Jak wielu z was wpisałam w google słowo Przyjaciel i... jestem.... Zaskoczona, zadowolona i... zamyślona.... Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na moje gg 9854442 Pozdrawiam Ciebie Jacku i dzięki za ta stronę - wszystkim potrzebną:*
  • 18 kwietnia 2007 22:10
    Anna

  • Jestem pełna podziwu dla mądrości życiowej osoby, która potrafi tak ślicznie a zarazem prawdziwie pisać!
  • 18 kwietnia 2007 18:02
    Michalina

  • Dziękuję bardzo... Cudowna stronka i cieszę się, że na nią natrafiłem... :))
  • 15 kwietnia 2007 23:29
    Bartek

  • Drogi Jacku natrafiłam na ta stronę przez przypadek, ponieważ było mi bardzo smutno wpisałam w googole słowa samotność i ukazała mi się strona postanowiłam na nią wejść i ku mojemu zdziwieniu ta strona jest przeciwieństwem samotności i czegokolwiek przypominającego samotność, bo ta Twoja strona jest przepełniona miłością - takim pięknem, ale pięknem prosto z serca. Było mi smutno, a odnalazłam ukojenie i na mojej twarzy zawitał uśmiech. Ta strona jest nie tylko piękna, bo są użyte piękne słowa i jest ona przepełniona dobrocią i miłością, ale przede wszystkim, dlatego że jest PRAWDZIWA!!!!!! każde słowo tu napisane jest prawdą. Wiesz Jacku dlatego zaglądam na nią codziennie i dlatego każdy tak bardzo lubi do niej zaglądać. Dziękuje i pozdrawiam ciepło:)!
  • 15 kwietnia 2007 19:42
    Basia 23

  • Drogi Jacku, dziękuję za życzenia świąteczne i za Twoją nieustającą pamięć. Przeglądam Twoją stronę i oderwać się od niej nie mogę. Gratulacje, super strona!!! Życzę Ci wytrwałości. Pozdrawiam serdecznie z Kluczborka
  • 13 kwietnia 2007 09:45
    KASIA

  • Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.

    Nie żałuj czasu na przyjaźń - to droga do szczęścia.
    Nie żałuj czasu na marzenia - to pojazd unoszący cię do gwiazd.
    Nie żałuj czasu na to, by kochać i być kochanym - to przywilej bogów.
    Nie żałuj czasu na rozglądanie się dookoła - dzień jest zbyt krotki na to, aby myśleć tylko o sobie.
    Nie żałuj czasu na śmiech - to muzyka duszy.

    Wzrastaj. Usiądź pod szumiącym drzewem i posłuchaj jak opowiada historie istnienia. O tym, jak z malej roślinki stawało się potężnym drzewem, jak wzrastało ku niebu, stawiając opór wichrom, jak dawało schronienie ptakom i osłaniało przed skwarem czy deszczem utrudzonego wędrowca. Ty tez wzrastaj, jak drzewo. Bądź silny jak dąb stuletni i przyjazny, jak jego cień w upalne południe.
    Bardzo podobała się mi twoja strona jest piękna. Jak byś miał kiedyś chwilkę to napisz parę słów...
  • kwietnia 2007 12:25
    Iza

  • Drogi Jacku, serdecznie dziękuję za życzenia i pamięć. Ponieważ jest w dalszym ciągu Okres Świąt Wielkanocnych, Niech Cię błogosławi Pan Jezus Chrystus, obdarzy, wszelkimi łaskami i daje tyle przyjaciół, radości, uśmiechu na co dzień, wszelkiego dobra i aby te światło, które nam tu dajesz, zawsze rozpromieniało i pociągało wielu do prawdziwej przyjaźni w Panu naszym... Pozdrawiam
  • 13 kwietnia 2007 07:37
    Anna

  • Dziękuję... Dziękuję za nadzieję... Myślę, że nic więcej nie trzeba dodawać
  • 10 kwietnia 2007 23:05
    Renia

  • Pięknie dziękuję za serdeczne życzenia wielkanocne. Na radosny okres dalszego świętowania gorąco życzę byśmy nie zagubili tej radości, że Jezus zmartwychwstał - prawdziwie zmartwychwstał ALLELUJA
  • 10 kwietnia 2007 12:41
    Agnieszka

  • Bardzo mądrze i ładnie opisujesz to wszystko:) Podoba mi sie. Gratuluję tak fajnej strony. Pa! Pozdrawiam:*
  • 28 marca 2007 20:47
    Paulina

  • Do Natalki:
    Natalko! Może to przeczytasz: ja też mam brata chorego na raka kości. Wierz mi - WIARA CZYNI CUDA!!! A jedną z najważniejszych spraw jest, by trzymać się razem - jako rodzina, jako ludzie! Pozdrawiam serdecznie:-)
  • 27 marca 2007 17:49
    Agata

  • Jacku serdecznie CIĘ pozdrawiam. Ewa często wspomina pobyt w Ustroniu, a najbardziej CIEBIE. Ja wiem, że TWOJA obecność była dla niej WYJĄTKOWA, lubiła przebywać w Twojej obecności. Jestem bardzo wdzięczna za WSZYSTKO. Masz SERCE przepojone radością, miłością dla każdego, kogo poznałeś. Dziękuję, że jesteś.
  • 27 marca 2007 09:11
    Irena i Ewa z Czarnkowa

  • Witaj Jacku na moim blogu pieknajutrzenka.blog.onet.pl umieściłam Twój link strony i zrobiłam małą reklamę uważam że jest bardzo wartościowa i warto by tu ludzie zaglądali Trzymaj się cieplutko
  • 19 marca 2007 16:40
    Piękna Jutrzenka

  • Pracuję z dziećmi niepełnosprawnymi. Świat dziecka niepełnosprawnego czasami nam ludziom wydaje się ze może nie ma sensu niektórzy twierdzą nawet, że te istotki nie powinny przychodzić na świat. Jednak chcę Wam powiedzieć ze właśnie to one potrafią okazywać tę prawdziwą miłość i dawać nadzieję na lepsze jutro a nawet lepsze dziś. To one uczą jak być pokornym. Jak odkrywać sens życia i choć czasami odrzucone przez społeczeństwo chcą wykrzyczeć. Nie trzeba daleko szukać, by zobaczyć cud. Cóż może być bardziej nadprzyrodzonego niż larwa stająca się motylem, żółtko kurczakiem, żołądź potężnym dębem.

    Każde z tych dzieci dostrzega sercem to, czego nie widzi oko. I takiego cudu doznałam dziś, kiedy poszłam na dyżur. Dzisiejszego dnia byłam wyjątkowo smutna chciałam to ukryć przed nimi nie chciałam by widziały moje dzieci, że coś mnie gnębi, ale moje dzieci od razu wyczuły ze coś jest nie tak. Mały Bartek przyszedł do mnie usiadł na kolana przytulił się mocno do mnie i powiedział Ala kocham Ciebie. Zabiło mi mocno serce doświadczyłam, że nie jestem obojętną tej malutkiej istocie doświadczyłam tego ze kiedy mi smutno i nic nie wychodzi one też są ze mną i w tym bólu nie jestem sama. Swoja małą dłonią otarł moje łzy z oka przytuliłam go i powiedziałam mu Bartusiu ja Ciebie też kocham. Choć nie masz mamy ani taty masz mnie i zawsze będę przy Tobie zawsze będę przy Was. Chce patrzeć jak dorastacie jak czynicie postępy chce widzieć to wszystko, bo jesteście moim małym cudem wżyciu.

    Zrozumiałam, że w naszym życiu trzeba coś zrobić nie oczekując wzajemności. Każdy z nas powinien posadzić drzewo, w którym cieniu nie będzie siedział w taki sposób zasadzi je dla innych. Każdy z nas powinien zawsze nosić przy sobie dwie chusteczki jedna dla siebie drugą po to by ocierać łzy innym.Jaki wtedy by był cudowny świat. Nieśmy wiarę nadzieje miłość i pokój w do serc, które na to czekają.

  • 18 marca 2007 22:22
    Piękna Jutrzenka Klara

  • hmm.... wiele stronek widziałam... ale dopiero na tej zajął się ktoś tym co naprawdę jest ważne... Ja wiem.. i rozumiem każde słowo, które jest tu wypowiedziane.... Mnie na dzień dzisiejszy niektórzy tez nazywają darem od Boga i dziękują ze jestem... ale tak na prawdę ten ból który kiedyś był mieszka we mnie nadal... ale chowa się gdy pomagam innym ludziom... i wiem jedno - "tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia"... Wierzę w to tak jak wierze w Boga... i wierzę tylko w niego.. bo bez niego już by mnie tu nie było ponad 30 razy... Chciałam jeszcze tylko dodać na zakończenie.. - że życie jest tak piękne jak bolesne... Trzeba Wierzyc na przekór wszystkiemu i wszystkim, że się uda!!! Tak jak ja... żyje bo wierze ze się uda!!!
  • 11 marca 2007 22:34
    talbek

  • Mam na imię Natalia, mam 11 lat. Jak miałam 6 lat zmarł mi tata bardzo tęsknie za nim i chciałabym żeby żył. Jak miałam 8 lat zachorował mi brat na raka kości Boże pomóż mi i zrób tak aby mój brat wyzdrowiał.
  • 11 marca 2007 15:14
    Natalia

  • Dlaczego wiem, że już na pewno masz zapewnioną miejscówkę po prawicy Pana Boga?
    Dlaczego czuję, że jesteś przedobrym człowiekiem?
    Dlaczego WIEM, że jesteś w posiadaniu pzewielkiego skarbu?
    Bo to wiem, i tyle. Czytając Twoje teksty - doprowadzałeś mnie do wzruszeń. Odtąd, kiedy tylko potrzebowała będę weny bądź czegokolwiek w tym stylu - przyjdę TU, bo wiem, że TU nikt mnie nie będzie potępiał, bo wiem, że TU znajdę to, czego szukam. Dziękuję.
  • 11 marca 2007 14:09
    Martyna D.

  • Jacku! Właśnie zajrzałam na Twoją stronę... coś czuję, że za jednym "posiedzeniem" nie przeczytam tutaj wszystkiego... Strona niesamowita (a raczej to co tutaj piszesz)... a postaram się przeczytać wszystko, bo widzę, że warto! Wiesz... ja chyba ciągle jestem pod wrażeniem naszego spotkania... W jednym ze swoich tekstów piszesz: ?Co wniosę w Twoje życie, a Ty w moje?" - nie wiem co ja wniosę w Twoje, ale wiem, że Ty coś wniosłeś w moje... Dziękuję
  • 2 marca 2007 23:19
    Ania

  • przez przypadek tutaj wylądowałem, ale nie potrafiłem tak porostu zamknąć okienka, bo cos dziwnego mnie tu zatrzymało... Czy można tak żyć nie wierząc w Boga? Chyba nie. Warto zobaczyć co człowiek potrafi zrobić ze swojego życia i porównać swoje ,,problemy,, z jego problemami... Chyba sami sobie szukamy kłopotów. Gdybym tylko potrafił myśleć jak Ty. Bo w sumie niczego mi nie brak a tak narzekam. Życzę tobie dużo zdrowia. Tak trzymaj.
  • 26 lutego 2007 20:40
    Pozdrowienia od Lukasza spod opola

  • Znowu tu zaglądam... hmmm co znaczy, że naprawdę warto.. nie tracę czasu na cos co nawet nie pozostawi śladu... nie mówiąc o wspomnieniach, tęsknocie. Słowa, które tu zostają nie są pustymi słowami. Za nimi kryją się LUDZIE.... Jak w pewnej piosence "przyjacielu..." Pozdrawiam ciepło.
  • 26 lutego 2007 12:47
    Alicja

  • Dziękuję Ci Jacku za wszystko to, co mogłam na tej stronie przeczytać. Staram się żyć w nadziei na lepsze jutro, mimo to moje codzienne życie pełne jest trwogi o zdrowie i życie mojej córeczki, o codzienne nasze sprawy. Córeczka jest niepełnosprawną śliczną dziewczynką okrutnie skrzywdzoną przez los. Z całego serca pragnę, aby do końca swojego życia, nawet wtedy, gdy mnie braknie, doznawała tak dużo miłości i dobroci od ludzi, aby nie była odrzucona i aby nie musiała pędzić samotnego życia w domu opieki... Pozdrawiam Ciebie Jacku i zaprzyjaźnione Ci osoby, zapraszam też do nas na odwiedziny...
  • 23 lutego 2007 20:03
    Elżbieta   www.agatka.tla.pl

  • Jesteś niesamowitym człowiekiem. Jesteś Bożym darem. Jesteś niepowtarzalny. Jesteś super :)))
  • 22 lutego 2007 22:42
    Magda

  • Bardzo podoba mnie się twoja stronka, która wyraźnie mi mówi, że jesteś człowiekiem silnym, który się nie załamuje, a więc trwaj i nie poddawaj się.
  • 22 lutego 2007 13:26
    Piotr Golik

  • "...Aby przyjaźń wzrastała i stawała się bardziej intymna, musi istnieć poczucie bezpieczeństwa w świadomości tego, że nawet popełniając błędy, wciąż na nowo w oczach swojego przyjaciela, nadal będziesz kochany i otrzymasz całkowite przebaczenie..." Życzę wszystkim wielkich przyjaźni, nie ma nic wspanialszego jak ta druga osoba, która pomaga przetrwać w wojnie, jaką jest życie..... Jak macie kogoś takiego to trzymajcie go i pielęgnujcie na pewno odwdzięczy się tym samym....:)
  • 18 lutego 2007 19:59
    Monika

  • Lubię takie strony, bo pozwalają mi zapomnieć o tym ze jestem sama... Miałam prawdziwa przyjaźń, ale nie potrafiłam jej docenić... Ta osoba była dla mnie wszystkim niebem i ziemia, ogniem i woda... Mogę powiedzieć szczerze, że jeśli bym musiała oddala bym za nią życie. Niestety wszystko potoczyło się inaczej. Żałuje tego strasznie czuje ze kawałek mnie umarł, że juz nie istnieje... Brakuje mi jej, ale niestety:(.... Szanujcie tych, co szanują was... Bądźcie przyjaciółmi nie bójcie się tego... Zazdroszczę Ci Jacku tylu przyjaciół. Mam nadzieje ze będę mogła dołączyć do ich grona. Jesteś niesamowitym człowiekiem. Życzę Ci wszystkiego dobrego:)
  • 18 lutego 2007 20:15
    Monika

  • Istnieje taka wyspa, na której mieszkają wszystkie ludzkie emocje, uczucia i zachowania... Pewnego dnia dowiedziały się one, że wyspa zatonie... Wszystkie znalazły sobie coś, na czym mogłyby pływać i uratować życie... Tylko Miłość została na wyspie... Wyspa powoli zaczęła znikać pod wodą, a Miłość stała na środku i wołała o pomoc...
    W pewnym momencie do Miłości podpłynęło Bogactwo. Miłość spytała, czy może ja ono uratować i zabrać na ten piękny, wielki statek. Bogactwo odpowiedziało jej, że na jego statku jest miejsce tylko dla niego i dla całego złota, które przewozi. I Bogactwo odpłynęło, zostawiając Miłość samą na tonącej wyspie...
    Po chwili do Miłości podpłynęła Duma. Miłość ponownie poprosiła o pomoc, na co Duma odparła jej, że nie zabierze jej ze sobą...
    Następny podpłynął do Miłości Smutek. Miłość kolejny raz poprosiła o ratunek, na co Smutek odparł jej, że ma wystarczająco dużo swoich zmartwień i że nie zabierze jej ze sobą...
    Miłość stała sama na wyspie wciąż wołając o pomoc... W ostatnim momencie ktoś ją uratował... Miłość podziękowała, natomiast zapomniała się zapytać, kim był jej wybawiciel... Miłość poszła po odpowiedź do Mądrości... Mądrość na pytanie Miłości, kto ją uratował, odpowiedziała: Czas...
  • 18 lutego 2007 03:25
    Pikna

  • Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
    Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.
    Niech twoje osiągnięcia, zarówno jak i plany, będą dla ciebie źródłem radości. Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna; ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
    Bądź ostrożny w interesach, na świecie, bowiem pełno oszustwa. Niech ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty. Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu.
    Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
    Przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
    Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to dla ciebie jest jasne czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak, więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek on ci się wydaje. Czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, zachowaj spokój ze swą duszą.
    Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat. Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.
  • 15 lutego 2007 12:38
    Piękna Jutrzenka s. Klara

  • część, niezwykłe to wszystko co piszesz i równie niezwykle budujące... Zazdroszczę Ci tej bezwarunkowej wiary i ufności w Boga - Twoja pokora i pogodzenie się z chorobą - to najpiękniejsza modlitwa... Pozdrawiam Cię - współczesnego Hioba!
  • 12 lutego 2007 22:45
    samotna w tłumie

  • Mam nadzieję, że ludzie, którzy nie mają przyjaciół, nie mają dla kogo żyć, nie chcą...., a będą oglądać tę stronę, zrozumieją, jak warto poświęcić siebie, otworzyć się, oddać swą duszę bliskim, a w sercu zawsze trzymać miłość, zaufanie i ciepło, którego nie można wypuszczać... Pozdrawiam
  • 10 lutego 2007 13:51
    Madzia

  • Przyjaźń jest wielkim darem od Wszechmogącego Boga. Dlatego tez, każdy z nas powinien uczyć się być przyjacielem, a dopiero później prosić o przyjaciela.
  • 8 lutego 2007 19:47
    Z darem modlitwy Ks. Kamil

  • Wspaniałe świadectwo radości w cierpieniu i zaufania w tym doświadczeniu. Bardzo tego dziś brakuje, a ta strona właśnie pokazuje jak Krzyż można zamienić w znak nadziei.
  • 6 lutego 2007 13:14
    X. Ryszard Szermanowicz

  • słowo przyjaciel jest najpiękniejsze na świecie bo znaczy tak bardzo wiele, kiedy się go niema nie można być szczęśliwym bo się nie zna uczucia przyjaźni
  • 4 lutego 2007 13:59
    AGNIESZKA K.

  • wpisałam w googlach "przyjaciel".. znalazła się ta strona...znalazłam tu zdanie które pomogło mi zrozumieć to co się wokół mnie dzieje... "Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem, który łączy, lecz nie zniewala" i to muszę zapamiętać i stosować....dziękuję za stworzenie tej strony...
  • 3 lutego 2007 22:23
    biedronka

  • Mam 22 lata i leszcze nie spotkałam osoby dla której ja mogłabym być przyjaciółką ale mimo to wierzę w istnienie Przyjaźni. Postanowiłam napisać po przeczytaniu opowiadania zamieszczonego w książce "Świat i ja moje dobre i złe dni". Poruszona jestem tym tekstem a kiedy coś mnie porusza to znaczy ze jeszcze żyje ze nie jestem kamieniem... Jestem Człowiekiem, ale nie jestem jak człowiek traktowana. Uznaje ludzi bliskich memu sercu za przyjaciół, po czym okazuje się, że ja nie byłam dla nich w równym stopniu Ważna jak Oni dla mnie i odchodzą bez pożegnania... "Przyjaźń jest wtedy, gdy widzimy w drugiej osobie najpiękniejszy i najcenniejszy prezent od losu" Mam nadzieję, że takiej wszyscy zaznamy Pozdrawiam
  • 1 lutego 2007 22:26
    Serduszko

  • To piękne, co piszesz. Nie widziałam jeszcze w internecie nic równie pięknego. Daje nadzieję, wiarę i miłość. Cieszę się Twoim szczęściem. Wiele ludzi pewnie mniej daje z siebie innym, choć byłoby to dla nich znacznie prostsze do wykonania. Mówię tu o przełamywaniu barier pomiędzy ludźmi, a także o przełamywaniu własnych, wewnętrznych barier (poczucie odrzucenia, strach, wstyd). Jesteś tak silnym człowiekiem, że nic Cię nie złamie, tak dobrym człowiekiem, że nic Cię nie zepsuje. Mam tylko jedną prośbę pomódl się czasem za jedną osobę, której nie znasz, a która od 21 lat idzie przez życie na kolanach i nie wie jak długo starczy jej jeszcze sił... Ciebie na pewno Bóg wysłucha...
  • 30 stycznia 2007 19:21
    Beata

  • Mieć przyjaciela to mieć skarb zapraszam Ciebie na nasze forum katolicke http://www.aydam.org/xforum/index.php?ap=318 Będzie nam milo
  • 29 stycznia 2007 14:31
    Piękna Jutrzenka s.Klara

  • "Szkoda marzeń, co się w ciemność Rozproszą;
    Szkoda ofiar, które nie są Rozkoszą.
    Szkoda pragnień, co nie mogą Wybuchać,
    Szkoda piosnek, których nie ma Kto słuchać;
    Szkoda męstwa, gdy nie przyjdzie Do starcia -
    I serc szkoda, co nie mają Oparcia...... "
    Piękna strona, mądre słowa.....Pozdrawiam.
  • 28 stycznia 2007 19:39
    Elunia

  • Przyjaciel to najwspanialsza osoba jaka możemy spotkać, ale czasem potrafi bardzo zranić, a wtedy już ciężko zaufać następnej osobie. Jeszce ciężej znaleźć osobę porównywalną do tego pierwszego prawdziwego przyjaciela.
  • 22 stycznia 2007 18:24
    Monia

  • wspaniałe doznanie poznanie tego co tak naprawdę można ukochać
  • 21 stycznia 2007 14:34
    Klaudia

  • Bardzo ciekawa strona wiele wartościowych rzeczy. Życzę powodzenia - Piękna Jutrzenka. Te stronke dołączę do swojego bloga www.pieknajutrzenka.blog.onet.pl
  • 21 stycznia 2007 13:59
    S. Klara K

  • ta strona jest piękna ona wiele może nauczyć bardzo dziękuję wszystkim którzy przy nie pracowali proszę byle tak dalej. Pazdro- buziaki dla wszystkich jeszcze raz serdeczne dzięki.
  • 20 stycznia 2007 12:11
    Agnieszka K.

  • Jacku... smutno mi jakoś i dziwnie..... nie wiem co robić... czego szukam... Ale gdy tylko odwiedzam tę stronkę czuję ze mam PRZYJACIELA:):):):) do zobaczenia aniołku
  • 19 stycznia 2007 22:56
    Dorotka

  • Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem, który łączy, lecz nie zniewala. Te słowa idealnie komponują się z słodyczą spływającą z tej strony i miłością, jaka w nią wkładasz. Mam nadzieję, ze kiedyś będzie nam dane się spotkać. Chciałbym uścisnąć Twoją dłoń i podziękować, za ogrom wiedzy i doświadczenia, jakie z tej strony i z Twoich słów wyniosłem. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na zaprzyjaźnioną stronę www.dzieciserc.org! Do zobaczenia!
  • 18 stycznia 2007 23:42
    Robert D

  • Witaj kochany Jacku! Tak bardzo chciałabym się z Tobą spotkać, ale czas i praca nie pozwalają... Dziękuję za życzenia- zawsze mądre i pocieszające. Jesteś darem Bożym dla mnie. Dziękuję za to, Tobie i Bogu, że cię znam. Dziękuję ci, że wspierasz mnie modlitwą, która jest mi bardzo teraz potrzebna. Pozdrawiam.
  • 17 stycznia 2007 16:04
    Iwona L

  • Stronka najlepsza na jakiej byłem:)). W sercu mamy miejsce dla dwóch osób, drugiej połówki i przyjaciela;)).
  • 14 stycznia 2007 23:13
    Mati

  • Przyjaźń istnieje, ale trzeba uważać komu się ufa i kogo tak na prawdę można nazwać przyjacielem... W moim życiu poznałam smak prawdziwej przyjaźni, ale w większości przypadków zostałam zraniona i potraktowana jak zwykły śmieć bez uczuć. Przyjaźń jest piękna, nawet przyjemna, lecz tylko w tedy, gdy jest wzajemna... Niestety prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i nie wolno tego słowa nadużywać... Tak łatwo jest się pomylić i zawieść na kimś, tak łatwo jest się przeliczyć. Umiesz liczyć-licz na siebie, Twoje szczęście i uczucia prawie nikogo nie obchodzą. Dziękuje Bogu za tych nielicznych, na których mi naprawdę zależy i którym zależy na mnie... Przyjaciel-jest to osoba, która zna Cię na tyle dobrze, że nigdy by Cię nie zraniła. Zawsze Oni przy mnie - Zawsze ja przy Nich
  • 14 stycznia 2007 05:08
    Pikna

  • Aby takich stron było więcej! Serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy pracowali przy jej stworzeniu!
  • 12 stycznia 2007 23:38

  • "Nie poddawajmy się, życie jest darem w którym trzeba godnie żyć" Jak zobaczyłam twoją stronkę to pomyślałam że się wpisze, ktoś taki jak ty
  • 12 stycznia 2007 20:51
    eda

  • Super stronka;)))) Człowiek, który ma przyjaciela, nigdy nie straci nadziei..... Dziękuję!!!
  • 11 stycznia 2007 17:39
    Agnieszka D

  • Cześć Jacku, nie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz. Kilka lat temu zajrzałam po raz pierwszy na Twoją stronę, byłam wtedy jeszcze małą dziewczynką, szukającą przyjaciela. Wymieniliśmy kilka maili, a później jakoś kontakt się urwał. Kiedyś napisałeś mi "świętość nie polega na braku upadków lecz na ciągłym powstawaniu" - chyba nigdy nie podziękowałam Ci za te słowa, które stały się dla mnie tak ważne. Dziękuję, więc teraz. I zapewniam, że ja nie zapomniałam o Tobie...
  • 6 stycznia 2007 19:03
    Monika

  • Cudowne i Życiodajnie słowa; maja moc przemienienia dla tych, którzy zechcą.. Bóg z wami.
  • 1 stycznia 2007 14:49
    Nelly L

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przyjaciel na FB

 

facebook.com/przyjaciel youtube.com/user/przyjaciel102